W przeszłości zamożni ludzie chcieli być uwieczniani przez malarzy na płótnie podczas czytania. Miało to ścisły związek z prestiżem, jaki się z tym wiązał. Książka była bowiem dobrem luksusowym, niedostępnym dla ogółu.

Portret Madame de Pompadour znajduje się w zbiorach Alte Pinakothek w MonachiumTen piękny portret, to wizerunek Madame de Pompadour, uwieczniony przez francuskiego malarza François Bouchera w 1756 roku. Słynna kochanka Ludwika XV została uchwycona przez artystę w swobodnej pozie mającej ilustrować jej codzienność. W pokoju, w którym wypoczywa ona na sofie, spostrzegawcze oko dostrzeże mnóstwo książek: są ustawione na półkach przeszklonego regału, niedbale poupychane na podręcznym stoliku, jedna leży wręcz pod nim. Ponadto sama bohaterka portretu trzyma w ręce niewielki egzemplarz, zapewne ulubionej lektury.

Z dzisiejszej perspektywy może wydać się dziwne, dlaczego do uwiecznienia na portrecie wybrano akurat książki. W XVIII wieku sprawa była oczywista: to właśnie one stanowiły najbardziej prestiżowe towarzystwo dla kogoś, kto chciał zrobić wrażenie na innych, na co składało się kilka powodów. Przede wszystkim w owych czasach książki były bardzo drogie. Pomimo, że od XV wieku znana była metoda druku za pomocą ruchomych czcionek, za której wynalazcę uważa się Johannesa Gutenberga, to nawet publikacje wytwarzane tym sposobem wcale nie były powszechne ani tym bardziej tanie. Z kolei książki wykonywane metodą rękopiśmienniczą i także tym sposobem zdobione, zamawiane przez bogaczy do ich prywatnych bibliotek, kosztowały krocie. A zatem ktoś, kto miał ich tak wiele, że wręcz mógł się z nimi obchodzić nonszalancko – jak sportretowana tutaj dama, musiał być naprawdę bajecznie bogaty.

Portret w trakcie lektury przekazywał też inną informację: osoba na nim uwieczniona była bez wątpienia wykształcona, a co za tym idzie pochodziła z wyższych sfer. Umiejętność czytania była bowiem przez długie wieki dobrem tak rzadkim, jak i same książki. Jedno spojrzenie na taki obraz z książkami mówiło więc o sportretowanym bardzo wiele i to każdemu – także osobie, która nie miała okazji zapoznać się w inny sposób ze znaczeniem i pozycją społeczną danej postaci. Nikodem Maraszkiewicz

Portret Madame de Pompadour znajduje się w zbiorach Alte Pinakothek w Monachium.

 

 
Wesprzyj nas