XIX wieczna Polska pod zaborami. Mazowieckie dwory i losy ich mieszkańców przeplatane rozgrywającą się współcześnie opowieścią – oto najkrótszy możliwy opis pierwszego tomu nowej sagi „Cukiernia pod amorem – Zajezierscy” napisanej przez Małgorzatę Gutowską-Adamczyk, wydanej przez oficynę Nasza Księgarnia. Lot w bodaj najciekawszy okres w historii naszego kraju i tych dziejów oswojenie. A jednocześnie nieprzemijająca w trakcie lektury refleksja, że każda rzecz z przeszłości może oddziaływać na naszą współczesność. Szczególnie w momencie, gdy najmniej się tego spodziewamy!

Dwór Zajezierskich, dwór Bysławskich, cukiernia Hryciów – to głównie w tych miejscach toczy się pierwsza część opowieści Małgorzaty Gutowskiej – Adamczyk. Pisarka znana dotychczas z cenionych książek dla dzieci i młodzieży (laureatka m.in. nagrody “Książka Roku 2008″ za powieść „13.Poprzeczna”- przyp. red) tym razem postanowiła przygotować coś dla dorosłej publiczności. Nie ulega wątpliwości trafność tej decyzji – powstała wciągająca saga osadzona w jakże bliskich polskiemu czytelnikowi realiach, co więcej utrzymana w modnym ostatnio nurcie łączenia rzeczywistych miejsc, postaci i zdarzeń z fikcją literacką. Autorce ta sztuka udała się znakomicie – wierzymy w każde jej słowo, wierzymy, że każdy najdrobniejszy szczegół podany ustami narratora rzeczywiście kiedyś zaistniał: ot ni mniej ni więcej tylko cecha pisarskiego kunsztu.

Zobaczymy jak bardzo, pomimo różnicy czasów, są one podobne do tych, które stają się udziałem współczesnych ludzi. Wszak nie od dziś wiadomo, że przeszłość zna odpowiedzi na wszystkie nasze wątpliwości. A dzieją się rzeczy przeróżne. Archeologiczna odkrywka na gutowskim rynku daje niespodziewany rezultat – naukowcy znajdują mumię, na której palcu tkwi zagadkowy pierścień. Klejnot, który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach miejscowej rodzinie cukierników – tak jak w sposób nie do końca wyjaśniony, bo poparty tylko powtarzanym przez pokolenia mitem, do tejże rodziny trafił. Wraz z autorką powieści będziemy tę zagadkę rozszyfrowywać, to zaś będzie wymagało podróży w odległą przeszłość. Podróży do odległych w czasie miejsc, ale i niegdysiejszych ludzkich słabości, namiętności, pragnień. W jej trakcie przez karty powieści przewinie się szereg ciekawych bohaterów ukazując nam całe bogactwo konwenansów, zwyczajów i zasad jakie panowały na polskich ziemiach w XIX wieku.

Będziemy uczestniczyć w codziennym życiu dworu, poznawać powinności, upodobania, lęki i tęsknoty jego mieszkańców. Zobaczymy jak bardzo, pomimo różnicy czasów, są one podobne do tych, które stają się udziałem współczesnych ludzi. Wszak nie od dziś wiadomo, że przeszłość zna odpowiedzi na wszystkie nasze wątpliwości tylko przeważnie nie mamy woli, by się nad nią pochylić i jej usłuchać. Może zachęta będzie opowieść przywołana przez Małgorzatę Gutowską – Adamczyk?

Barwna obyczajowość opisana z imponującym realizmem i dbałością o detale, różnorodne, ciekawie nakreślone sylwetki bohaterów, a także ogrom wiedzy o minionych czasach czyni „Cukiernię pod amorem” niezwykle zajmującą lekturą. Małe ludzkie sprawy rozgrywają się tutaj na tle wielkich momentów w historii kraju, smaku dodaje im zagadkowa intryga. Ale, ku rozczarowaniu rozemocjonowanego czytelnika, wcale nie zostanie ona w pierwszym tomie rozwiązana! Na październik 2010 Wydawnictwo Nasza Księgarnia zapowiada drugi tom serii „Cukiernia pod amorem”- Cieślakowie. Tom trzeci – Hryciowie ma zaś ukazać się w roku 2011. Owe odstępy w czasie dla wszystkich czytelników, których zachwyciły losy Zajezierskich mogą okazać się trudne do wytrzymania! Pierwszy tom, który kończy się jak na sagę przystało w bardzo zajmującym momencie, sprawia, że od razu chciałoby się czytać dalej. Niestety! Trening cierpliwości będzie w tym przypadku wymagany. (WP)