Projektanci nowych technologii prześcigają się w projektowaniu coraz bardziej uzależniających produktów. Adam Alter, sięgając po wyniki różnorodnych badań naukowych, omówił w swojej książce kwestię pułapek wirtualnego świata i obsługujących go urządzeń, wskazując mechanizmy powstawania nałogów na miarę XXI wieku.

Uzależnienia 2.0„Dlaczego ci, którzy w świetle reflektorów są największymi technokratami, przemieniają się w domowym zaciszu w największych technofobów?” – to jedno z pierwszych pytań, jakie padają w książce Adama Altera zatytułowanej „Uzależnienia 2.0. Dlaczego tak trudno oprzeć się nowym technologiom”.

Odnosi się ono oczywiście do producentów tychże nowych technologii oraz ich rodzin. Ot chociażby synowie Evana Williamsa, współzałożyciela Twittera i kilku innych platform społecznościowych, dostawali od niego w dzieciństwie setki książek, ale kupna iPadów ojciec im odmówił. To może dziwić, ale tylko do chwili, gdy dotrze do nas, jak silne i trudne w leczeniu uzależnienia behawioralne są powodowane przez nowe technologie. Kto jak kto, ale ich twórcy najlepiej zdają sobie sprawę z pułapek, jakie sami zastawiają na użytkowników.

Adam Alter w swojej książce skupił się na dokładnym omówieniu mechanizmów przyciągających miliony ludzi do programów, serwisów i urządzeń mających w założeniach czynić ich życie prostszym, wygodniejszym i przyjemniejszym, a przeważnie prowadzących użytkowników w przeciwnym kierunku – niepostrzeżenie, powoli, ale skutecznie.

„Lista jest długa – znacznie dłuższa niż jakikolwiek zbiór potencjalnych uzależnień w historii ludzkości, a my dopiero poznajemy moc tych haczyków” – pisze Alter wskazując, że przyczyną problemów może być nadużywanie internetu jako takiego, samych mediów społecznościowych, smartfonów i komputerów, a nawet aplikacji elektronicznych monitorujących aktywność fizyczną. Do tego uchwycenie momentu, gdy nieszkodliwe zainteresowanie staje się uzależnieniem pogarszającym jakość życia i obecnych w nim relacji, jest w przypadku uzależnień od nowych technologii dosyć trudne, a granica oddzielająca to co normalne od popadania w obsesję – dla odmiany, bardzo cienka.

Aby należycie uzmysłowić czytelnikom, czym są same uzależnienia behawioralne, autor książki, w przystępny i skrótowy sposób, przywołał historię badań nad nimi, zwracając uwagę na źródła uzależnień, a także powszechne mity z nimi związane. Uzależnienia od substancji wprowadzanych do organizmu z uzależnieniami od wirtualnej rzeczywistości i obsługujących ją urządzeń tylko pozornie nie mają wiele wspólnego. Rezultaty jednych i drugich mogą być bardzo zbliżone, czego liczne dowody można zaobserwować w krajach, gdzie nowe technologie były dostępne dla masowych odbiorców najwcześniej, tak jak na przykład w Stanach Zjednoczonych. Jest tylko kwestią czasu, zanim, wraz z upowszechnieniem internetu i uproszczeniem sposobów na korzystanie z niego, te problemy dotrą do wszystkich zakątków globu. Ich długofalowe rezultaty, a w szczególności fakt, że z nowych technologii korzystają, nierzadko bez ograniczeń, coraz młodsze dzieci, mogą być katastrofalne. W niezwykle sugestywny sposób obrazuje to eksperyment opisany przez Adama Altera w rozdziale „Interakcja społeczna”, ukazujący, że nawyki wpojone w początkowej fazie życia mogą być nieodwracalne.

Uzależnienia od substancji wprowadzanych do organizmu z uzależnieniami od wirtualnej rzeczywistości i obsługujących ją urządzeń tylko pozornie nie mają wiele wspólnego.

Szczególnie fascynujący jest zaś opis konstruowania doświadczeń uzależniających. Adam Alter odsłania przed czytelnikami sposoby tworzenia produktów, od których nie można się oderwać. Pokazuje, od strony psychologicznej manipulacji, jak to się stało, że pewne platformy społecznościowe całkowicie zdeklasowały konkurencję, za pomocą, zdawałoby się, drobnych i nieznaczących różnic. Wyjaśnia jak to działa, że pewne sklepy internetowe przeżywają oblężenie kupujących, wręcz obsesyjne czekających na możliwość dokonania zakupów, a inne pozostają niezauważone. Nie jest to dziełem przypadku, a wynikiem perfekcyjnego ich dopasowania do cech ludzkiej natury, takich jak chociażby nieustająca skłonność do porównywania się z innymi.

Książka Adama Altera, napisana lekko i potoczyście, sprawia wrażenie poszerzonego artykułu prasowego, co niewątpliwie ma związek ze skierowaniem jej do możliwie jak najszerszego grona odbiorców. Jednak grupą, która powinna ją przeczytać wręcz obowiązkowo, są rodzice. Alter wyjaśnia, dlaczego dzieci są szczególnie podatne na uzależnienia od nowych technologii i podaje liczne sposoby na uniknięcie negatywnych konsekwencji, jakie niesie ze sobą używanie przez nie różnych interaktywnych urządzeń. I nie chodzi tutaj o powszechnie znane niebezpieczeństwa, takie jak nawiązanie kontaktu z osobami o złych intencjach czy możliwość stania się ofiarą różnego typu przemocy, ale o rozległy wpływ na psychikę dziecka, mogący skutkować upośledzeniem umiejętności funkcjonowania w realnym świecie w przyszłości. Alter nie straszy i nie demonizuje – po prostu przedstawia konkretne dane, a refleksji z tego wynikających nie da się zignorować. Robert Wiśniewski

Adam Alter, Uzależnienia 2.0. Dlaczego tak trudno się oprzeć nowym technologiom, Przekład: Aleksander Gomola, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Premiera: 19 listopada 2018
 
 

Uzależnienia 2.0