Kolekcja książek Stanisława Wyspiańskiego stanowi jeden z elementów nowej wystawy w Muzeum Narodowym w Krakowie. Ekspozycja “Wyspiański. Nieznany” pozwala odwiedzającym poznać źródła inspiracji, z których czerpał ten wybitny artysta.

Wyspiański. Nieznany fot. Piotr Kędzierski

150 rocznica urodzin Stanisława Wyspiańskiego przypadająca w 2019 roku stała się pretekstem do przypomnienia sylwetki tego twórcy za pośrednictwem wystawy zorganizowanej w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Tym razem w centrum uwagi zwiedzających znajdą się przedmioty pozwalające poznać źródła inspiracji, z których czerpał ten wybitny artysta – a często były to książki. Z tego względu centralne miejsce na wystawie zajmuje księgozbiór artysty odkupiony od wdowy po nim już w 1910 roku przez, obchodzące wówczas jubileusz 25-lecia, Muzeum Narodowe w Krakowie.

Wyspiański. Nieznany fot. Piotr Kędzierski

Prawie wszystkie tomy z tej kolekcji są podpisane ręką artysty i datowane. W wielu z nich znajdują się ołówkowe szkice Wyspiańskiego, w innych – dedykacje współczesnych mu poetów i pisarzy, którzy podarowali mu swoje książki. Każdej z nich można dobrze się przyjrzeć dzięki wygodnym regałom o płynnych liniach, inspirowanych sztuką secesji, jakie zainstalowano w sali wystawowej. – Ze wspomnień z epoki wiemy, że książki służyły Wyspiańskiemu do pracy i nie przywiązywał wagi do opieki nad nimi, np. z tomu IV dzieł Szekspira wydarł w całości tekst „Hamleta” – mówi kurator wystawy Magdalena Laskowska.

Wyspiański. Nieznany fot. Piotr Kędzierski

Organizatorzy przypominają też o notatce spisanej ręką Macieja Szukiewicza, sprawującego na przełomie wieków funkcję kustosza Muzeum Narodowego i Domu Jana Matejki w Krakowie: „Powyższe braki nie zadziwią nikogo, kto zna pogląd Wyspiańskiego na książki. Nie było w Poecie ani krzty snobistycznego bibliofilstwa. Gdy czerpał z jakiegoś dzieła potrzebne dla siebie wiadomości, bez żadnego skrupułu wydzierał z publikacyj – nieraz bardzo kosztownych – odnośne karty. Byłem parokrotnie świadkiem takiego wandalizmu, który Wyspiański uzasadniał zdaniem: «Książki są po to, ażeby ich używać»”.

Wyspiański. Nieznany fot. Piotr Kędzierski

Książki napisane przez Wyspiańskiego także mają na wystawie swoje miejsce. W gablotach znalazły się między innymi pierwodruki dramatów Wyspiańskiego, od „Legendy” i „Warszawianki” po opublikowane w roku śmierci Artysty: „Skałkę”, „Powrót Odysa” i „Sędziów”. Eksponując je, organizatorzy wystawy postanowili przedstawić zwiedzającym jeszcze jedną twarz wszechstronnie utalentowanego Stanisława Wyspiańskiego, a mianowicie jego oblicze wydawcy samodzielnie projektującego swoje książki począwszy od doboru czcionek, a na osobiście wykonanych ilustracjach skończywszy.

Wyspiański. Nieznany fot. Piotr Kędzierski

Na wystawie można zobaczyć nie tylko gotowe wydawnictwa, ale także płytki cynkotypowe do odbijania zdobników w czasopismach i na papierach listowych artysty, a także dokumenty ze zbiorów Działu Rękopisów Biblioteki Jagiellońskiej, dotyczące kontaktów Wyspiańskiego z drukarzami, wydawcami i księgarzami. Ta część wystawy pozwala przenieść się w czasy XIX-wiecznych technik drukarskich i dowiedzieć się, jak żmudną pracą było w owych czasach wytwarzanie książek oraz wszelkich innych druków. To ciekawy wątek, tutaj odnoszący się wyłącznie do dzieł Wyspiańskiego, a wręcz proszący się o rozwinięcie go podczas kolejnych wystaw Muzeum Narodowego w Krakowie.

Na wystawie nie mogło też zabraknąć prac plastycznych stworzonych przez Stanisława Wyspiańskiego. Najciekawsze z nich to pastelowy Autoportret artysty (1897) i Portret dra Jana Raczyńskiego (1904) – oba są nowościami w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie, zostały do nich zakupione niedawno, bo zaledwie w listopadzie 2018 roku. – Zwłaszcza pierwszy obraz jest niezwykle cenny dla polskiego dziedzictwa i dla naszej kolekcji. W polskich zbiorach istnieje tylko 10 autoportretów Wyspiańskiego. Ten jest jedenasty i piąty z wykonanych w technice pastelu. Co więcej, autoportret ten nigdy nie był pokazywany publicznie, dotychczas znaliśmy go tylko ze zdjęć. Można wręcz powiedzieć, że został cudownie odnaleziony – podkreśla dr hab. Andrzej Betlej, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie. Na wystawie „Wyspiański. Nieznany” zobaczymy też dzieła wypożyczone z innych polskich muzeów i z kolekcji prywatnych na czas krakowskiej ekspozycji. Agnieszka Kantaruk

Zdjęcia: Piotr Kędzierski


Informacje dla zwiedzających:

Wyspiański. Nieznany
Czas trwania wystawy: 16.01 – 05.05 2019
Gmach Główny Muzeum Narodowego w Krakowie, al. 3 Maja 1

organizator: Muzeum Narodowe w Krakowie
kurator: Magdalena Laskowska
koordynator: Aleksandra Kłaput
aranżacja: Bartosz Haduch – NArchitekTURA

pon.: nieczynne
wtorek-niedziela: godz. 10.00-16.00
ceny biletów – w ramach wstępu na wystawę „Wyspiański”:
bilet normalny: 20 zł, bilet ulgowy: 15 zł, bilet rodzinny: 40 zł

 

Wyspiański. Nieznany