O smokach, księżniczkach uwięzionych w wieży i dzielnych rycerzach wiemy już prawie wszystko. Ich niezliczone zastępy przewijają się w dobrze znanych baśniach i legendach. Na wielu dzieciach nie robią już żadnego wrażenia i niczym nie zaskakują. Ale przecież Europa to nie jedyny kontynent, który ma takie opowieści w swoich literackich zasobach! Baśnie z rozpalonej słońcem Afryki przywiózł do nas Kama Sywor Kamanda, autor, który zna je z własnego dzieciństwa. Czy historie opowiadane maluchom o tysiące kilometrów stąd w ogóle mogą być w Polsce zrozumiane? Oczywiście, że tak!

A ponadto ukazują jak bardzo – pomimo różnic wynikających z miejsc zamieszkania, jesteśmy do siebie podobni. Także tam, gdzie scenerię dla wydarzeń stanowią gorące sawanny, tropikalne jeziora czy najprostsze wioski ludzie pragną tego samego: miłości, zdrowia, przyjaźni. Baśnie spisane przez Kamę Sywora Kamandę są więc absolutnie uniwersalne i choć ich bohaterowie noszą egzotyczne dla nas imiona to wydarzenia, które ich spotykają równie dobrze mogłyby mieć miejsce w Krakowie czy Lublinie. Wszak na tej właśnie uniwersalności polega istota baśni.

Niektóre znakomicie nadają się dla najmłodszych, lecz autor zebrał i takie, które dorośli koniecznie powinni sami wcześniej przeczytać, by ocenić czy będą one dla młodego czytelnika odpowiednie. Im samym z pewnością będą się podobać, a znudzonym sobą małżeństwom szczególnie polecam baśń „Złodziej Marzeń” zawartą w tym pięknie wydanym tomie.

Tomasz Orwid

„Czarownica Nanga – baśnie afrykańskie”
Kama Sywor Kamanda
Wydawnictwo Media Rodzina 2009