Nakładem wydawnictwa Czarna Owca ukazał się kolejny tom z cieszącej się powodzeniem Czarnej Serii. Kolejny tom, kolejny wart uwagi.

Autor, Åke Edwardson, zadebiutował już dość dawno, bo w 1995 roku, zdążył już zostać laureatem licznych nagród i wyróżnień, zyskał uznanie w kilkunastu krajach, a teraz polski czytelnik ma możliwość poznania jego pisarskiej twórczości. „Taniec z aniołem”, wydany po raz pierwszy w 1997 roku, zapoczątkował cykl 10 powieści z komisarzem Erikiem Winterem w roli głównej, które ugruntowały pozycję Edwardsona na rynku autorów kryminałów.

Jak przystało na kryminał z chłodnej Skandynawii – wątki rozwijają się powoli, co nie znaczy, że jest nudno. w przeciwieństwie do szybkich thrillerów akcji czytelnik może pokontemplować spokojnie całe bogate tło wydarzeń – społeczne, obyczajowe, polityczne. Zresztą taka konstrukcja powieści kryminalnych, z mnogością obserwacji i faktów z życia, staje się powoli znakiem rozpoznawczym autorów skandynawskich.

Makabryczne, brutalne morderstwa w Londynie i Göteborgu, dwa równoległe śledztwa, zazębiające się stopniowo elementy układanki – to główny wątek akcji książki. Powieść wyróżnia się zgrabnym prowadzeniem akcji i stopniowaniem napięcia, nie brakuje zaskakujących momentów, czarnego humoru i wyrazistych bohaterów. Pozycja godna polecenia przede wszystkim dla wielbicieli gatunku, których nie powinien zrazić ospały i nieco pogmatwany początek powieści, pozostałym czytelnikom zalecamy uzbroić się w cierpliwość i nie odstawiać książki na półkę – z każdą przeczytaną stroną historia wciąga coraz bardziej. I jeszcze jedno – zacznijmy ćwiczyć pamięć w zakresie zapamiętywania szwedzkich nazw i nazwisk – czasami trudno się zorientować, kto jest kto i gdzie się znajduje. Cóż, taka specyfika języka. Tomasz Wojciechowski

Åke Edwardson, Taniec z aniołem, Wydawnictwo Czarna Owca 2010, Czarna Seria