Książki Adama Wajraka i Tomasza Samojlika zabierają młodych czytelników w świat natury, pomagają im go poznać i zrozumieć.



Szerokie zainteresowanie książkami o przyrodzie dające się zauważyć u młodych czytelników, z jednej strony wpisuje się w naturalną dziecięcą potrzebę poznawania otaczającego ich świata, z drugiej strony zadziwia, znajdując się w opozycji do wszechobecnej mody na spędzanie czasu z urządzeniami elektronicznymi, najlepiej na kanapie we własnym domu. Adam Wajrak i Tomasz Samojlik już od dawna swoim pisaniem oczarowują najmłodszych, kuszą ich cudami i dziwami, jakie spotkać można w leśnych ostępach. Nie inaczej jest w przypadku książek „Wielka księga prawdziwych tropicieli” i „Ambaras”.


„Ambaras” jest książką napisaną przez Tomasza Samojlika kilka lat temu na zlecenie organizacji WWF, obecnie ukazała się ona w zupełnie nowym wydaniu z pięknymi ilustracjami Elżbiety Wasiuczyńskiej.

Publikację tę kieruje autor do młodszych dzieci, ukazując im, poprzez przygody wilczka o imieniu Ambaras życie wilków w lesie, ich miejsce w ekosystemie i problemy z jakimi się stykają w swoim naturalnym środowisku.

Tytułowy Ambaras to wilk nietypowy, inny niż pozostałe, od urodzenia najmniejszy i słabowity fizycznie. Mały filozof z utraconym węchem. Zwierzak zaprzyjaźnia się z dzikiem Niuchem i orzesznicą Łupinką. Razem spędzają czas, ucząc się wzajemnie leśnego życia. Jest tu także wilczy dziadek Kulawiec wiodący podwójne życie, mędrzec opowiadający młodszym pokoleniom o niebezpieczeństwach czających się w lesie. Śledząc przygody Ambarasa dziecko poznaje rolę wilka w świecie natury, a także zwyczaje tych zwierząt i strukturę watahy, przy czym autor zadbał o to, aby wszystkie informacje przedstawić dzieciom w przystępnej formie. Młody wilk i jego przyjaciele bawią się i psocą, poznają siłę przyjaźni i przekonują się o istnieniu własnej odwagi, gdy trzeba przyjść komuś z pomocą.

 

Odbiorcami tej książeczki mogą być już dzieci w wieku przedszkolnym, ale warto nadmienić, że to jedna z tych publikacji, które, dzięki wartościowej warstwie merytorycznej, są interesujące także dla odbiorców dorosłych. Bo ile przeciętnie wiemy o świecie i zwyczajach wilków?

Z książką „Wielka Księga Prawdziwych Tropicieli” sprawy mają się podobnie. Chociaż jest ona przeznaczona dla młodszych nastolatków, a jej formuła zachęca do aktywnego poznawania świata przyrody o każdej porze roku, to tak naprawdę Adam Wajrak stworzył zajmującą publikację adekwatną dla każdego, kto chce przyswoić nieco wiedzy o naturze. Autor przekonująco pisze w niej o tym, że nie trzeba wyjeżdżać daleko w świat, by poczuć się odkrywcą, bo bardzo ciekawe zdarzenia rozgrywają się na każdym kroku – od morza po Tatry. Różnorodne plenery naszego kraju zamieszkiwane są bowiem przez równie różnorodnych mieszkańców.

 

Wajrak opowiada o nich czytelnikom w różnych kontekstach – omawia zarówno cechy gatunków, ich zwyczaje, jak i zachowania zwierząt wynikające z interakcji ze światem i działalnością ludzi. Jak zwykle ważny jest dla autora aspekt ochrony przyrody, na który odbiorców swojej książki szczególnie pragnie uwrażliwić. Wyodrębnione z tekstu, liczne ciekawostki pozwalają na łatwiejsze zapamiętywanie ciekawych danych, dzięki czemu edukacyjnych charakter „Wielkiej księgi prawdziwych tropicieli” jest tym bardziej wyrazisty. Ta książka wręcz prosi się o to, by zabrać ją ze sobą na spacer do lasu czy choćby parku, z pewnością pomoże ona dzielnym tropicielom w dokonywaniu samodzielnych odkryć.

Co istotne, Adam Wajrak zwraca uwagę dzieciom na fakt zmian nieustannie i coraz szybciej zachodzących w ekosystemach. Jak zauważa, wiele zwierząt nie nadąża z dostosowywaniem się do zmieniających się warunków, niektórych z nich za kilka lat możemy już w przyrodzie nie spotkać, zatem autor zachęca, by jak najlepiej poznać przyrodę, nie tylko z powodu własnej ciekawości, ale też po to, by mieć szansę ją chronić. Wanda Pawlik

Tomasz Samojlik, Ambaras, Ilustracje: Elżbieta Wasiuczyńska, Wydawnictwo Agora, Premiera: 23 maja 2018
 
Adam Wajrak, Wielka Księga Prawdziwych Tropicieli, Wydawnictwo Agora, Premiera: 1 czerwca 2018
 
 

Tomasz Samojlik
Ambaras
Ilustracje: Elżbieta Wasiuczyńska
Wydawnictwo Agora
Premiera: 23 maja 2018
 









Adam Wajrak
Wielka Księga Prawdziwych Tropicieli
Wydawnictwo Agora
Premiera: 1 czerwca 2018
 

Drodzy Tropiciele, drodzy przyjaciele,
Kultowe „Przewodniki prawdziwych tropicieli” wydane w czterech tomach: „Lato”, „Jesień”, „Zima” i „Wiosna”, mają już swoje lata. Dostaliście je do rąk na przełomie 2011 i 2012 roku, czyli prawie siedem lat temu. Siedem lat to na pierwszy rzut oka niewiele, ale w obecnych czasach to cała epoka. Nie wierzycie? Sam w to początkowo nie wierzyłem, ale kiedy czytałem niedawno po kolei cztery tomy „Przewodnika”, docierało do mnie, jak wiele się zmieniło. W przyrodzie też. Głównie w związku ze zmianami klimatu i tym, jak bardzo się on, niestety, za sprawą człowieka ociepla. To zła wiadomość dla nas i dla przyrody – nawet jeśli w Polsce skutki tego na razie nie wydają się katastrofalne.
Bo przecież niczym strasznym nie jest pojawienie się u nas kolorowego pająka tygrzyka paskowanego czy ekspansja na północ kraju modliszki, znanej dotąd tylko na południu. Gorzej, że niektóre gatunki wymierają. Na przykład czajki. Gdy pisałem Wam o nich w 2012 roku, jeszcze raz na jakiś czas jakaś samotna para czajek próbowała wychowywać młode w okolicach mojego domu. Dziś się to nie zdarza wcale. Podobnie jest w całym kraju. Czajki i inne ptaki siewkowate, niestety, znikają na naszych oczach.
Za to technologia poszła do przodu i nadal się rozwija. Przecież dzisiaj waszym nieodłącznym towarzyszem jest smartfon, który jeszcze siedem lat temu nie był powszechny. W związku z tym musiałem nieco zmodyfikować fragment, w którym piszę o robieniu zdjęć przez lunetę.
U mnie też trochę się zmieniło. Kupiłem sobie kanadyjkę, czyli optymalną łódkę na małe leśne rzeczki, i pomykam nią od czasu do czasu. O tym, jak się nią pływa, mogłem Wam wreszcie napisać na podstawie własnych doświadczeń.
Ponieważ wszystkie pory roku w nowym wydaniu są złożone w jednym tomie, a do tego dochodzą jeszcze liczne zdjęcia, głównie mojego autorstwa, to do rąk dostajecie naprawdę wielką księgę. I dlatego właśnie nazwaliśmy ją już nie „Przewodnikiem”, ale „Wielką księgą prawdziwych tropicieli”. Zresztą nie tylko dlatego, bo mam nadzieję, że pomoże Wam ona przeżywać naprawdę Wielkie Tropicielskie Przygody.
Do zobaczenia w Puszczy albo gdzieś na szlaku.
Adam Wajrak


wielka księga tropicieli


wielka księga tropicieli


wielka księga tropicieli


wielka księga tropicieli


wielka księga tropicieli


wielka księga tropicieli