Seria wydawnicza „Rodowody Cywilizacji”, popularnie zwana „serią ceramowską” od prawie sześciu dekad zabiera czytelników w fascynującą podróż przez kilka dziedzin wiedzy. W tym roku, w jej ramach, ukaże się zupełnie nowy tytuł.

Rodowody Cywilizacji

Książkę „Bogowie, groby i uczeni. Powieść o archeologii”, wydaną w 1958 roku przez Państwowy Instytut Wydawniczy, wciąż można znaleźć w bardzo wielu polskich domach. Jej premiera, to było prawdziwe wydarzenie – dziennikarz i pisarz Kurt Wilhelm Marek, posługujący się pseudonimem C.W.Ceram, umożliwił czytelnikom wgląd w porywające sekrety archeologii. Opowiedział o najważniejszych odkryciach, odnalezionych skarbach, badaczach i awanturnikach, dzięki których działaniom do naszych czasów przetrwała wiedza o życiu naszych pradawnych przodków. Książka napisana barwnym, żywym językiem w siermiężnej polskiej rzeczywistości końca lat pięćdziesiątych była jak klejnot, po który każdy chciał sięgnąć. Ale nie tylko w naszym kraju się spodobała. Łącznie przetłumaczono ją na 28 języków, liczbę wznowień i powtórnych wydań trudno dziś oszacować.

Bogowie, groby i uczeni. Powieść o archeologii„Bogowie…” nie są książką o ambicjach naukowych. To sprawnie napisana, reporterska opowieść, wynik fascynacji autora dawnymi cywilizacjami i długich godzin spędzonych w bibliotece archeologicznej w Oldenburgu. Dała jednak początek serii, w której z upływem lat pojawiały się pozycje bliższe i dalsze akademickiemu dyskursowi, zawsze jednak przybliżające czytelnikom w sposób ciekawy i rzetelny jakiś wycinek wiedzy z zakresu archeologii, etnografii, geografii, historii, historii kultury, historii cywilizacji, mitologii sztuki. Chociaż seria wymyślona przez Stanisława Szenica, z projektem graficznym Ryszarda Świętochowskiego oficjalnie nosiła nazwę „Rodowody Cywilizacji” to przyjęła się też obiegowa nazwa „seria ceramowska”. Zresztą przyjęła się nie tyko nazwa, ale i cała koncepcja wydawnicza. Seria przetrwała zmiany ustrojowe, funkcjonuje do dziś i przekroczyła w swym spisie ponad 180 pozycji.

W 1967 roku ukazał się „Zmierzch Azteków. Kronika zwyciężonych. Indiańskie relacje o podboju” w opracowaniu Miguela Leon-Portilli – książka ta zapoczątkowała w serii ceramowskiej tzw. Mały format, w którym ukazało się kilkadziesiąt tytułów, m.in.: w 1971 roku „Sztuka Etrusków” Witolda Dobrowolskiego a w 1999 roku „Lud faraonów” Hilary Wilson.

ApaczeW tym roku miłośników serii czeka niespodzianka – na październik przewidziana jest premiera nowej książki, będą to „Apacze” Edwina Sweeney’a. Jak zdradza wydawca: „Książka ta jest biografią Cochisa, wodza szczepu Chokonen Apaczów Chiricahua, uważanego za jednego z najwybitniejszych wodzów i strategów indiańskich. Jej autor przebadał staranie lokalne archiwa, tak amerykańskie, jak i meksykańskie, po raz pierwszy w tak szerokim zakresie. Pod pretekstem niejako przyglądania się jednemu ze sławniejszych wodzów Indian połowy wieku XIX powstał obraz dziejów ludu Apaczów, obraz naukowo rzetelny, a jednocześnie książka, która niesie lekkość i rozmach hollywoodzkich produkcji filmowych, które to dotąd głównie były odpowiedzialne za kreowanie obrazu Apaczów w Polsce”.

Będą też wznowienia. Już w sierpniu ukaże się ponownie „Świt narodów europejskich” Benedykta Zientary, a we wrześniu do księgarń trafią wznowienia książek Edwarda Gibbona – „Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego”, dwutomowe dzieło uznawane przez krytyków za jedną z najważniejszych książek historycznych dotyczących tego okresu w dziejach, a także „Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego na Zachodzie”. Agnieszka Kantaruk