Oceń artykuł:
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

We wtorek, 8 marca 2011 roku, w Piwnicy pod Baranami podczas ósmej już odsłony Salonu Literackiego Modnego Krakowa z czytelnikami zafascynowanymi wiekiem XIX, a także tymi, którzy dopiero odkrywają tę pełną sprzeczności epokę, spotkała się Agnieszka Lisak, autorka książki „Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku”.

Podczas spotkania prowadzonego przez Jakuba Wajdzika rozmawiano głównie o pozycji i roli kobiet w społeczeństwie i zastanawiano się nad tym, czy do czasów współczesnych wiele się w tej kwestii zmieniło. Uczestnicy Salonu nie byli jednomyślni, wszyscy jednak zgadzali się co do tego, że autorka w sposób ciekawy i zajmujący opowiada o XIX-wiecznych obyczajach, między innymi związanych z okresem narzeczeństwa i zalotów.

Sformułowana teza o niższej w stosunku do mężczyzn pozycji kobiet w życiu rodzinnym epoki pozytywizmu i modernizmu została poparta licznymi przykładami zaczerpniętymi z bogatego materiału źródłowego, nie tylko z podręczników savoir-vivru, ale także ze wspomnień ludzi żyjących w tamtych czasach. Dzięki temu uczestnicy mogli się dowiedzieć, jak wyglądała edukacja młodych panien, dlaczego fortepian można nazwać „narzędziem tortur” oraz czym był spowodowany fakt, że podczas nocy poślubnej małżonek zaczynał jawić się młodej pannie jako potwór.

Dużo zastanawiano się nad „podwójną moralnością” tamtej epoki, w której inny kodeks obyczajowy obowiązywał mężczyzn, z cichą akceptacją społeczną spędzających wolne chwile w domach uciech, a inny – kobiety, którym dobre wychowanie i etykieta nie pozwalały nawet spojrzeć w kierunku innych mężczyzn.

Dzięki książce Pani Lisak epoka, utrwalona w naszych umysłach dzięki filmowym produkcjom jako czas wielkich balów, pięknych sukien, wiecznej zabawy i beztroski, zyskała nieco inny wymiar. Okazało się, że życie kobiet wcale nie było łatwe. Przedstawicielki niższych warstw musiały ciężko pracować, zarządzając gospodarstwem domowym, a młode arystokratki z nudów i poczucia bezsensu istnienia zapadały na nerwice, odczuwały spleen i melancholię, i omdlewały na balach, w czym pomagały ogromne, ciężkie suknie, założone na ciało skrępowane gorsetem i odziane w stelaż krynoliny.

Wniosek płynący ze spotkania z autorką książki traktującej o miłości i małżeństwie w XIX wieku można zawrzeć między innymi w przestrodze – zanim zaczniemy wzdychać za życiem w czasach naszych prababć, zastanówmy się dobrze, my – kobiety, czy naprawdę chciałybyśmy się cofnąć w czasie do tamtej epoki…

Miłym akcentem na zakończenie wtorkowego spotkania była możliwość wylosowania egzemplarza książki Agnieszki Lisak „Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku”, która stała się pretekstem do dyskusji na temat małżeństwa dawniej i dziś.

Magdalena Wróbel

Agnieszka Lisak – Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku